Pielęgnacja
Koty znakomicie radzą sobie same, jeśli chodzi o zachowywanie higieny. Każdy właściciel kota z pewnością nie raz miał dosyć patrzenia na kocie zabiegi pielęgnacyjne, które mogą trwać nieraz godzinami. Kot myje się, kiedy się zbudzi, po jedzeniu, po wypróżnieniu, a także setki razy zupełnie (choć pozornie) bez powodu, nawet w środku snu potrafi wstać lub siąść i zacząć się zawzięcie czyścić. Koty liżą się bezpośrednio językiem lub ślinią jedną z przednich łapek, a później nią czyszczą pyszczek, uszy itd. Nie ma potrzeby jakiejkolwiek ingerencji w kocią higienę, jedynie w przypadku małych kociąt, szczególnie jeśli wychowują się bez matki, trzeba czasami "zadziałać" i delikatnie oczyścić kocią sierść. Obowiązkiem właściciela jest natomiast nauczyć kota, gdzie powinien się załatwiać, a mianowicie umieścić w mieszkaniu kuwetę (a nawet dwie lub trzy), wypełnioną świeżym żwirkiem, który będzie regularnie zmieniany. Koty są z natury czyściochami, więc nie zdarza im się załatwiać tam, gdzie śpią, ale ludzkie łóżka, a tym bardziej kąty za łóżkami, różne pudełka, wydają im się miejscem wręcz odpowiednim do zaspokajania takich właśnie fizjologicznych potrzeb. Wychowanie kota, żeby korzystał z kuwety, jest rzeczą trudną, ale możliwą. Najlepiej jest uczyć małego kota, ale i starszy da się przekonać, jeśli tylko odpowiednio to umotywujemy (np. zanosząc kota do kuwety po nocnym śnie).