Dachowce

Dachowca każdy z nas widział i zapewne wie, jak wygląda. To kot o umaszczeniu burym, szarym, buro-białym, biało-szarym oraz we wszystkich innych możliwych kombinacjach tych kolorów, naturalnie są też dachowce czarne, całkiem białe i rude. Taką nazwą określane są zwykłe, nierasowe koty, których pełno jest w każdym mieście. Przez wielu uważane są za najinteligentniejsze spośród wszystkich kotów, ponieważ są zaprawione w bojach, mają wyostrzone zmysły, polegają przede wszystkim na sobie a nie na właścicielu, umieją łowić myszy i dają sobie radę nawet w bardzo trudnych warunkach. Dachowce często chadzają po dachach, stąd nazwa; z dachu dostają się na strychy i często tam rozgrywa się całe ich życie. W wielu domach dachowce jednak znalazły honorowe miejsce i pożywne jedzenie, jak również dozgonną miłość domowników, ponieważ są zawsze skore do zabawy, bystre i wesołe. Nie ma miasta bez tych sympatycznych kotów, nie ma także wsi, bure bądź szare koty są nieodłącznymi towarzyszami wiejskich gospodyń, które często obdarowują je mlekiem prosto od krowy. Dachowce łatwo zaprzyjaźniają się z psami, a bardziej oporne osobniki potrafią zmusić pazurami do przyjęcia łapy na zgodę. Są najpopularniejszymi kocimi domownikami w polskich domach, nie mają dużych wymagań, jeśli chodzi o jedzenie, wystarczy im też cokolwiek, jeśli chodzi o spanie.